Artykuły
Sekrety kroszonkarskiej sztuki
Autor: STANISŁAW MŁYNARSKI.
Święta za pasem. A jeżeli tak, to pora na pięknie zdobione kroszonki. Takie zobaczyć było można 11 marca na tradycyjnym, Powiatowym Konkursie Kroszonkarskim, zorganizowanym w Głogówku przez Specjalny Ośrodek Szkolno - Wychowawczy.
Uczestnikami byli uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów gminy oraz goście z Prudnika. Ci, którzy wykazali zdolności i chęć do pięknego zdobienia wielkanocnych jaj metodą rytowniczą. Wcześniej w Walcach mieli okazję podszkolić się nieco i rozwinąć swoje talenty na specjalnych warsztatach w Walcach. Wbrew pozorom sztuka ta nie jest łatwa, a ma też wiele swoich sekretów. Czy wiecie państwo, że aby uzyskać żywe kolory jajek, trzeba je gotować w specjalnie przyszykowanych wywarach? Brązowe w cebuli, mocny brąz aż do czarnego daje kora dębu, a zielony na przykład pędy owsa... Poza tym jajka kurze powinny mieć białą skorupę, bo wtedy widać lepiej wyryty na nich wzór. Trzeba je gotować długo (około 2 godzin) w wodzie z dodatkiem soli, a potem gorące wkładać do ciepłego wywaru, który ma nadać im kolor.
Te tajniki zgłębiło na pewno trzydziestu uczniów, uczestników konkursu. Każdy z nich przyniósł wcześniej wykonaną własnoręcznie kroszonkę, a drugą przez 3 godziny "rzeźbił" na miejscu. Komisja, w której skład weszli opiekunowie grup (SP nr 1 i 2 oraz PG w Głogówku, PG w Racławicach Śl., Zespołu Szkół Specjalnych w Prudniku oraz przedstawiciel gospodarzy); wysoko oceniła prace młodych artystów, przyznając odpowiednio nagrody. W kategorii szkół podstawowych zwyciężyły: uczennica SP nr 1 w Głogówku - Miriam Hammoudeh oraz Anna Mikołowicz i Emilia Strzeduła z Racławic Śl. W kategorii gimnazjalnej przyznano również 3 pierwsze miejsca: Karolinie Raczowskiej i Patrycji Gąsior z Racławic Śl. oraz Weronice Halczak z Głogówka.
Miłą atmosferę okrasił jak zwykle słodki poczęstunek, o który zadbały organizatorki: Grażyna Staś i Ewa Rusin. Fundatorami byli: Starostwo Powiatowe w Prudniku, ZPC "Piast" w Głogówku i prywatna piekarnia "Müller" z Rozkochowa.
Impreza zakończona, nagrody rozdane, kroszonki czekają na święta, bo wtedy ich wartość i ranga wzrośnie... A to już całkiem niedługo.Powrót do wyboru artykułu +
Komentarze