Artykuły
A. Węglarz: Szpital wszedł na forum rozgrywek przedwyborczych
Autor: redakcja.
Publikacja: Piątek, 14 - Listopad 2014r. , godz.: 10:31
Przewodniczący Rady Nadzorczej PCM S.A. w Prudniku Antoni Węglarz odniósł się do naszej relacji z konferencji prasowej prudnickiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej, podczas której padły ostre słowa pod adresem oświadczenia zarządu spółki („TP”, nr 46, str. 18). Poniżej wypowiedź Antoniego Węglarza:
Starosta nie podejmuje sam decyzji o dużej randze finansowej, tylko Zarząd Powiatu, który z kolei wnioskuje do Rady Powiatu, a ta jest władna podjąć uchwałę decydującą, czy dla prudnickiego szpitala rozszerzyć liczbę akcjonariuszy o następnych z prywatnym kapitałem, czy też nie. I tylko w ten sposób, zgodnie z prawem, może się to odbyć. Tytuł w artykule „Próba wymuszenia rozbójniczego na staroście? (to fragment wypowiedzi Andrzeja Mićki – przyp. red.) i że to oni wyrazili zgodę na pozbawienie powiatu prudnickiego pakietu większościowego akcji Prudnickiego Centrum Medycznego ze zdjęciami i wymienieniem z nazwisk członków Rady Nadzorczej PCM jest totalną bzdurą, ponieważ oni nic takiego nie zrobili i nie mają w ogóle takich uprawnień.
Rada Nadzorcza swoją uchwałą z dnia 8.10.2014r. nr 52/IV „w sprawie podwyższenia kapitału spółki PCM S.A. w Prudniku w drodze emisji akcji (…) wyraziła pozytywną opinię w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego spółki PCM S.A. w Prudniku w drodze emisji nowych akcji.” To wszystko, co w tym przypadku rada jest władna zrobić. Po to będzie dzisiejsze (wypowiedź nagrana została 12.11.) walne, nadzwyczajne zgromadzenie akcjonariuszy, żeby mogły tam zapaść decyzje, do których mogą się przychylić akcjonariusze. Na ich podstawie większościowy akcjonariusz będzie mógł wnioskować, jako Zarząd Powiatu, jeśli oczywiście się na to zgodzi, do Rady Powiatu, która podejmie decyzje w tej sprawie. Jeden ze scenariuszy, o którym była mowa w moim piśmie, jako przewodniczącego Rady Nadzorczej do akcjonariuszy Prudnickiego Centrum Medycznego z 11.10.2014r., jest taki, że zwracam się z prośbą o rozpatrzenie i przyjęcie jednego z wariantów emisji nowych akcji zaproponowanych przez zarząd PCM S.A. w Prudniku dla zrealizowania podniesienia kapitału zakładowego spółki.
Obecni akcjonariusze muszą stworzyć nowe porozumienie inwestycyjne, muszą uzgodnić to, co będzie w statucie, jakie uprawnienia otrzyma nowy akcjonariusz i jakie uprawnienia będą mieli pozostali akcjonariusze. I to oni muszą podjąć decyzję, jeśli Rada Powiatu zdecyduje o poszerzeniu o akcjonariat własnościowy spółki. Jeżeli nie będzie takiej decyzji, to wówczas Zarząd Powiatu, nie musi, ale powinien podjąć decyzję w tej sprawie – o czym ja osobiście od półtorej roku mówię, i cała rada również, pani Kitajgrodzka i pan Madera.
Niestety, okazało się, że prudnicki szpital wszedł na forum rozgrywek przedwyborczych i to jest najbardziej przykre z tego wszystkiego, co mogło się stać. Nie Rada Nadzorcza, która nie ma w tym żadnego udziału, ale ludzie odpowiedzialni za ten szpital, próbują przed wyborami przerzucać odpowiedzialność i zagrożenie jakie istnieje dla tej jednostki, dla 230 osób, które tam pracują. To nie są żarty, to szpital wyposażony w broń, jaką są ludzie tam pracujący – lekarze, dobra kadra, którą udało się pozyskać i która zdaniem zarządu dobrze pracuje. Jeśli natomiast chodzi o opinie w tej sprawie, jeśli chodzi o prezesa zarządu, to nie musimy dyskutować, ponieważ jest to człowiek kompetentny, żeby wyrazić opinie o tym, w jaki sposób leczymy ludzi. Nie chciałbym wyrażać opinii na temat wyborów i wybieranych, ale to, co zostało tutaj napisane, że oni nic nie zrobili w kierunku standaryzacji szpitala, a było tyle czasu, to owszem, ale to zależy kto. Rada Nadzorcza zrobiła bardzo wiele, tylko trzeba było z tymi członkami rady najpierw porozmawiać. Strzelili sobie, bo tak jest fajnie, i jest poklask, i zostanie przyjęte jeszcze przed wyborami, dając odpowiedni efekt. Powtarzam na koniec jeszcze raz, nie Rada Nadzorcza decydowała o tym, czy szpital pozbawiony zostanie udziałowca większościowego, czyli zarządzania nim przez powiat prudnicki.
Do tematu powrócimy w najbliższym wydaniu gazety.
Powrót do wyboru artykułu +
Komentarze