|
|
|
Sprzątam po swoim psie
ANDRZEJ DEREŃ
Prudniczanie są przerażeni wyglądem ulic miasta. Po opadnięciu śniegu miasto wygląda jak jeden wielki wychodek dla psów.
Podobnie jest w Głogówku o czym piszemy na stronie 13.
Tylko obok niewielkiego budynku naszej redakcji naliczyliśmy 6 kup. Na ulicy Piastowskiej, od strony klasztoru bonifratrów występują one średnio co 1 – 2 m, ale to i tak niewiele w porównaniu ze skwerami i alejkami.
- Jaki szacunek mają prudniczanie do ludzi, którzy za nas umierali? – pyta zdenerwowany mężczyzna, który odwiedził naszą redakcję w sobotę rano, mając na myśli liczne kupy „ozdabiające” Pomnik Żołnierza Polskiego na Pl. Wolności.
- Napiszcie coś o ul. Mieszka I – radzi z kolei czytelniczka, zachęcając do przejścia się alejką łączącą centrum miasta z dworcem kolejowym. To tradycyjne miejsce wyprowadzania psów i nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że ich właściciele nie sprzątają po swoich pupilach.
Zły przykład idzie z góry. Czytelnicy ręczą słowem, a to za mało, by z nazwiska wymienić osoby stanowiące prawo lub je pilnujące, które również nie uważają za stosowne, by posprzątać po swoim psiaku lub trzymać go na smyczy w miejscu publicznym.
Wszyscy wiemy, gdzie ludzie wyprowadzają psy i o której godzinie to robią (np. przed pracą). W ubiegłym roku nasz dziennikarz chcąc zrobić zdjęcie „do tematu” nie musiał się szczególnie wysilać, wystarczyło że poszedł na Pl. Wolności i po 15 minutach przyszedł z dowodowym zdjęciem.
W imieniu mieszkańców Prudnika zwracamy się z apelem do służb porządkowych Prudnika, nie tylko Straży Miejskiej, ale i policji o zajęcie się tematem. Do rodziców o rozsądek i dawanie dobrego przykładu dzieciom. Do starszych pań i panów, żeby młodzież nie musiała im zwracać uwagi na brak kultury (wstyd!). Do nauczycieli, by ciągle uświadamiali dzieci i młodzież, że o porządek sami musimy zadbać.
W ramach własnych możliwości z chęcią sfotografujemy czytelników – właścicieli psów, którzy zbierają kupki i wcale się tego nie wstydzą. Liczymy zwłaszcza na osoby publiczne i znane. Może pokazywanie, że nie jest to czynność wstydliwa, tylko normalna, zadziała na nas?
Komentarze użytkowników
DODAJ KOMENTARZ
Zwracać to się do chce na widok elegantów z psami, którzy mają w d... miejsce, w którym żyją.
Napisał(a): mx, 2010-03-11 14:07:13
Do niektórych ludzi nie trafia że trzeba sprzątać po swoich pupilach ,może trzeba w końcu karć mandatami a nie upominać i pouczać bo efekt tego dość mizerny pozdrawiam
Napisał(a): rg, 2010-03-09 19:52:12
|
|
|
|