Atom   RSS

        


Wydarzenia  
Tym żyli prudniczanie

DAMIAN WICHER

Jedne, jak chociażby renowacja zabytkowej Wieży Woka, zapisały się złotymi zgłoskami w historii ziemi prudnickiej, inne odcisnęły koszmarne piętno na psychice dotkniętych tragediami rodzin. Spójrzmy, jakie wydarzenia przyniósł rok 2009.

„Frotex” w kawałkach

Szefostwo „Frotexu”, po wygaszeniu przędzalni, a następnie wykańczalni, podjęło dość nieoczekiwaną decyzję o podzieleniu firmy na spółki. W połowie roku z zakładu wyodrębniono w prywatne ręce m.in. elektrociepłownię i oczyszczalnię ścieków. Tym samym zatrudnienie w zanikającej przemysłowej wizytówce miasta, skurczyło się do niespełna 300 osób. Największą bolączką załogi była nieterminowa wypłata wynagrodzeń.


Bezrobocie w górę

W ciągu 12 miesięcy bezrobocie w powiecie prudnickim wzrosło o blisko 2 procent. W grudniu 2008 roku bez pracy było 2.606 mieszkańców (13,9 proc.), w listopadzie minionego roku już 3.055 (15,7 proc.). Większa stopa bezrobocia w województwie występuje tylko w trzech powiatach: nyskim, namysłowskim i brzeskim.

Mieszkań, na razie, nie będzie

Spory zawód przeżyli czyniący starania o mieszkania z Prudnickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Spółka planująca wznieść do 2020 roku osiem trzykondygnacyjnych budynków, nie otrzymała z Banku Gospodarstwa Krajowego promesy na pierwszy etap inwestycji. Prezes Mirosław Czupkiewicz wznowił procedurę o kredyt, z tym że budowa pomiędzy kościołem a komendą policji przy ulicy Skowrońskiego, jeśli w ogóle ruszy, to ze znacznym poślizgiem.
30 nowych mieszkań zafundowała prudniczanom za to gmina. Za ponad 3,5 miliona złotych wyremontowano zaniedbany budynek w byłych koszarach. Teraz trwają przymiarki do adaptacji pod lokale socjalne byłego obiektu „Ruchu” w Łące Prudnickiej.

Mamy parlamentarzystkę

Janina Okrągły została drugim w demokratycznej Polsce posłem z ziemi prudnickiej. Ciesząca się dobrą reputacją lekarka zajęła w sejmie miejsce Danuty Jazłowieckiej, która w czerwcowych wyborach zdobyła mandat eurodeputowanej. Wcześniej nasz powiat przy Wiejskiej reprezentował Jerzy Czerwiński.

Szpital częściowo prywatny

Blisko jedna trzecia akcji Prudnickiego Centrum Medycznego trafiła w ręce właścicieli spółki „Optima Medycyna”. Szefostwo firmy władającej siecią przychodni na Opolszczyźnie zapłaciło za nie ponad 3 mln złotych. Stanowisko wiceprezesa PCM-u powierzono Adamowi Szlęzakowi. W zeszłym roku szpital wzbogacił się o specjalistyczny sprzęt. We wrześniu, wypowiadając umowę firmie „Falck”, przejął w powiecie obsługę ratownictwa medycznego.

Dziewięć śmiertelnych ofiar

W 2009 roku na drogach powiatu prudnickiego zginęło 9 osób, o 2 mniej niż w roku poprzednim. Do największej tragedii doszło 5 kwietnia na trasie Twardawa – Pokrzywnica. Kierowca volkswagena passata staranował jadące poboczem dwie rowerzystki. Będący pod wpływem alkoholu mężczyzna zbieg z miejsca wypadku, nie udzielając poszkodowanym pomocy. 39-letnia mieszkanka Twardawy i jej 18-letnia córka, zmarły w szpitalu. 26-letniego sprawcę sąd skazał na 7 lat więzienia.
W czerwcu na odcinku Wierzch – Mochów (również w gminie Głogówek), w wyniku czołowego zderzenia osobówek życie stracili obaj kierujący.

Czad zabił Agnieszkę

Nie mniejsze dramaty rozegrały się w domowych pieleszach. W styczniu, w mieszkaniu kamienicy przy ulicy Piastowskiej w Prudniku tlenek węgla, tzw. czad zabił 11-letnią dziewczynkę. Zdaniem prokuratury do tragedii przyczyniły się zaniedbania pracownika Zarządu Budynków Komunalnych. Zarzuty postawiono Wiesławie G. Proces w tej sprawie trwa.
Co najmniej dwóch mieszkańców powiatu spłonęło w swoich domostwach, ośmioro popełniło samobójstwa.

Konsumpcyjny rabuś

Pewien jegomość dopuścił się serii włamań do budynków mieszkalnych w Moszczance tylko po to, aby się do syta najeść i wynieść co nieco żywności na później. Nie interesowała go gotówka, biżuteria, ani wysokiej klasy sprzęt. Wpadł, kiedy z pustym żołądkiem szykował kolejny konsumpcyjny skok. To nie pierwszy tego typu złodziejaszek w powiecie. I z pewnością nie ostatni.

Perła ziemi prudnickiej

Na tę chwilę czekano od lat. Wieża Woka, jeden z najbardziej zaniedbanych zabytków ziemi prudnickiej, stała się jej perłą. Gmina wygospodarowała środki na renowację, dzięki czemu społeczeństwo, po dwustu latach przerwy, znowu może podziwiać Woka od wewnątrz. A jest czym cieszyć oko. To wszak jeden z ciekawszych zabytków architektury obronnej w Polsce.

Zmiany pod koszem

Sportowa chluba powiatu – koszykarska Pogoń przeszła poważną transformację. Kadrę drugoligowego zespołu radykalnie odmłodzono, zastępując szereg przyjezdnych zawodników uzdolnionymi juniorami Smyka. Personalne roszady nie oszczędziły też ławki trenerskiej. Po przeszło 5 latach współpracy rozstano się z Tomaszem Włodowskim. Jego miejsce zajął Tomasz Michalak, dotychczasowy asystent pierwszego szkoleniowca. W trwającym sezonie za cel postawiono uniknięcie degradacji. I póki co, nasza drużyna realizuje go bez zastrzeżeń. Pogoń, jak większość klubów, boryka się z problemem natury finansowej.

Nasza bestia

W marcu niemal wszystkie środki masowego przekazu żyły bestią z Mokrej. Z Mokrej, bo drapieżnik po raz pierwszy zaatakował właśnie w gminie Biała, gdzie pożarł m.in. świnie i króliki. Później pumę widziano na całej szerokości Opolszczyzny, a także w innych województwach. Kilku osobom udało się ją sfilmować. Ludzie wpadli w paniczny strach, o zmierzchu nie opuszczali domów. I choć jeden z ogólnopolskich dzienników podał, że drapieżnika zastrzelono, tajemnicze ślady nadal co pewien czas są widywane. Jedna z teorii głosi, że nieproszonych „kotków”, najprawdopodobniej z Czech, mogło do Polski przybyć więcej.

Świńska nie u nas

Pierwsza fala zachorowań wywołana wirusem A/H1N1 na szczęście nie zebrała śmiertelnych żniw w naszym powiecie. Wprawdzie w listopadzie prudnicki sanepid odnotował drastyczny wzrost zachorowań, to jednak u żadnego z pacjentów nie potwierdzono szczepu świńskiej grypy. W Polsce zmarło dotychczas na tę chorobę 135 osób.

Eternitowy skandal

Ta sprawa zbulwersowała władze gminy i same społeczeństwo jak żadna inna wcześniej. Prokuratura Rejonowa w Prudniku umorzyła postępowanie dotyczące demontażu materiałów eternitowych z dachu budynku w Wieszczynie. Śledczy dali wiarę mężczyźnie, który nie posiada dokumentu na okoliczność wywozu przez specjalistyczną firmę utylizacyjną śmiercionośnego tworzywa, nie pamięta jej nazwy i danych kontaktowych. Na swoją obronę stwierdził jedynie, że protokół zdawczy zgubił podczas przeprowadzki. Wiceburmistrz Stanisław Hawron nie wyklucza, że kwestionowany eternit to ten sam, który strażnicy miejscy znaleźli porzucony na jednej z gminnych działek. Mimo rzucanych przez wymiar sprawiedliwości kłód pod nogi, burmistrzowie zapowiadają wyjaśnienie sprawy do końca.

Mogą żądać odszkodowania

Prawomocny wyrok skazujący wobec Renaty F. umożliwił mężowi zmarłej Anny Drohomireckiej wystąpienie na drogę cywilną o zadośćuczynienie na rzecz osieroconej córki. Sąd Okręgowy w Opolu podtrzymał bowiem w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji, uznając lekarkę winną nieumyślnego narażenia pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Karę czterech miesięcy więzienia, także warunkowo zawieszoną na okres próby 2 lat, F. wymierzono również za fałszerstwo dokumentacji medycznej. Pozostałych lekarzy uniewinniono w tej sprawie. Od śmierci 27-letniej prudniczanki we wrześniu minęły 4 lata.

Drogowe inwestycje

Zaległości na szosach powiatowych zdaje się nadrabiać starostwo. I choć modernizacja dróg: Prudnik - Krzyżkowice i Biała – Prężynka to kropla w morzu potrzeb, inwestycje te, wsparte środkami unijnymi, warte są podkreślenia. Skoro mowa o powiecie, ten obchodził w ubiegłym roku 10-lecie istnienia. Z tejże okazji na Rynku zorganizowano imprezę plenerową, podczas której koncert dał m.in. zespół „Brathanki”.

Wreszcie się doczekali

W przededniu świąt Bożego Narodzenia prudniccy policjanci otrzymali nie lada prezent. Po latach oczekiwań w końcu zamienili wysłużoną komendę przy ulicy Traugutta na nowoczesny obiekt przy Skowrońskiego. Budowa siedziby na miarę XXI wieku, warta 13,5 mln zł, trwała z przerwami dekadę. Tutejsi „niebiescy” dysponują teraz, jako jedyni w województwie i jedni z nielicznych w kraju, zautomatyzowaną strzelnicą w podziemiach. Na nowy komisariat wciąż czekają policjanci z Głogówka, „koczujący” obecnie w pomieszczeniach biurowych zakładu gazowniczego. W lutym musieli w pośpiechu opuścić swoją macierzystą siedzibę, bo ta groziła katastrofą budowlaną.



Komentarze użytkowników    DODAJ KOMENTARZ 

Panie hrabio-margrabio czyżby dzisiaj Jan nie zdążył dolecieć do Pana z nocnikiem.

Napisał(a): Dana., 2010-01-17 19:21:14


"Z gminu", dostrzeż tę subtelną różnicę, że nie wypowiadam się w kontekście żadnego burmistrza, tylko reaguję na obrażliwy względem nas, Polaków i Prudniczan komentarz. Radzę, odpocznij od podwórkowej polityki i popatrz na świat z nieco szerszej perspektywy.

Napisał(a): hrabia-margrabia, 2010-01-17 11:57:25


Iście szlachecki członek elektoratu Burmistrza 1000-lecia dał swój głos akonto.

Napisał(a): Z gminu., 2010-01-17 04:00:11


A Ty co, trawy się napaliłeś, czy co? Polacy nie tylko dewastują, zapewniam. Czasami budujemy i czasem nie kradniemy. Masz rację Chińczycy zapłacili mądralom z Brukseli, żeby rozwalić przemysł włóknienniczy w Europie. O sypiących się domach słyszałem ale o szkołach już nie. Każda wymalowana i wypachniona. Wiesz, powiem Ci że u nas jest pięknie i dobrze się żyje, jeśli tylko się chce, i się umie, i zna się umiar. Dla życiowych ofiar losu nie ma u nas miejsca, a skoro tak piszesz - jak piszesz - to się do nich zaliczasz.

Napisał(a): margrabia, 2010-01-16 22:08:30


No polakow tylko stac na dewastacje...nie buduja tylko kradna i dewastuja..i wam ma byc dobrze,kto dostal w lape i ile...za zniszczenie FROTEKSU...wstyd prudniczanom...
do roboty ratujcie sypiace sie domy i szkoly,wstyd.........zadzumione miasto...

Napisał(a): maszyneria...., 2010-01-16 02:12:33


Od czasu do czasu widzę człowieka w Fiacie który jako jeden z licznych dostał w łapy zakład w którym Frotex Prudnik był Prudnikiem. /Makabra/.

Napisał(a): Poniżony., 2010-01-15 03:31:05





Strona główna | W bieżącym numerze | Wcześniejsze numery | Redakcja

W celu kontaktu z dziennikarzami Tygodnika Prudnickiego prosimy pisać na adres  redakcja@tygodnikprudnicki.pl
Uwagi i pytania odnośnie serwisu internetowego prosimy kierować na adres  internet@tygodnikprudnicki.pl

Powiadomienia:  Atom   RSS






Copyright © 2006-2010   Spółka Wydawnicza   Prudnik

Nasze konto: Spółka Wydawnicza ANEKS, ul. Kościuszki 13a, 48-200 Prudnik
Nr konta: Bank Zachodni WBK 1, Prudnik  84 1090 2226 0000 0005 7401 1084


Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykorzystywanie materiałów prezentowanych w serwisie bez wcześniejszego pisemnego pozwolenia wydawcy jest zabronione.