Euroregion Pradziad wydał nową publikację poświęconą zamkom i pałacom na swoim terenie. „Atrakcje Euroregionu Pradziad. Zamki i pałace” opisują kilkadziesiąt obiektów rezydencjonalnych w Polsce i w Republice Czeskiej.
Z racji rozrastającego się euroregionu po polskiej stronie opisano zamki, dwory i pałace z większej części województwa opolskiego – ziem: prudnickiej, nyskiej, brzeskiej, grodkowskiej, niemodlińskiej, kluczborskiej, opolskiej i kozielskiej. W Republice Czeskiej są to tradycyjnie okolice Jeseníka, Karniowa i Bruntala. W tej geograficznej orientacji na pewno pomocne będą mapy turystyczne (opracowanie Studia „Plan” z Wrocławia) zawarte w publikacji, wykonane dla każdego powiatu z osobna.
Albumowe wydawnictwo autorstwa Marka Gaworskiego zawiera przede wszystkim współczesne fotografie zabytków, zdjęcia i ilustracje archiwalne, herby rodów, opisy tekstowe, a nawet wizualizacje rekonstrukcyjne dawnych budowli. Twarda oprawa publikacji, kredowy papier i duży format dopełniają wrażenia książki solidnej i wartościowej.
Z terenu powiatu prudnickiego ujęto kilka budowli. Pierwszą, otwierającą zresztą publikację jest Wieża Woka – pozostałość po średniowiecznym zamku Wogendrossel. Jak przyznał podczas promocji książki, która odbyła się w prudnickim hotelu „Oaza” 29 grudnia, Radosław Roszkowski – prezes Zarząd Stowarzyszenia Gmin Polskich Euroregionu Pradziad, wydanie publikacji przesunięto w czasie, gdyż chciano uwiecznić w niej nowy wizerunek zamkowej wieży. Czytelnik porównując fotografie może na własne oczy przekonać się jak zmieniła się prudnicka wieża w 2009 roku. Kolejną prudnicką rezydencją jest zamek w Białej, który – mimo tego, że trzyma się nieźle – wciąż nie może znaleźć odpowiedniego właściciela. Chrzelice choć są już ruiną w ostatnim czasie zyskały wsparcie Fundacji „Ortus”, która pozyskała na rzecz zabytku środki finansowe. Zamek ma być przebadany archeologicznie, ściany zabezpieczone, a wewnątrz poprowadzona ścieżka dla zwiedzających. Docelowo ma być to ośrodek o charakterze kulturalnym. Czas pokaże… Czwartym zamkiem z powiatu prudnickiego jest rezydencja Oppersdorffów z Głogówka. Mimo obietnic aktualnego właściciela w zamku niewiele się dzieje jeśli chodzi o prace renowacyjne. Tylko dzięki pracom oczyszczającym teren wokół dawnego dworu w Trzebinie, obiekt ten staje się coraz popularniejszy i nie jest pomijany w turystycznych wydawnictwach. Ruiny prezentują się malowniczo i warto zadbać o to, co pozostało. Właściciel zespołu dworskiego – Gmina Lubrza, chce pozyskać środki na ratowanie trzebińskiego dworu, składającego się ze wspomnianych ruin, samborza, parku, resztek uzdrowiska i muru z cennym, renesansowym sgraffito. Kolejnym reprezentantem powiatu jest Olszynka, historię tamtejszego dworu opisywaliśmy niedawno w „Tygodniku Prudnickim”. Ostatnimi prudnickimi obiektami z książki euroregionu są wille Fränklów.
Z obszaru historycznej ziemi prudnickiej, choć poza obecnymi granicami powiatu prudnickiego opisano pałace w Dobrej, Kujawach, Pisarzowicach, Rozkochowie i Mosznej. Z bliskiej zagranicy odnotowujemy także dwór w Jarnołtówku i pałac w Korfantowie.
W 2005 roku euroregion również wydał książkę poświęconą zamkom i pałacom. Posiadając te dwa wydania warto sprawdzić co zmieniło się na lepsze lub gorsze w stanie dawnych rezydencji na polsko-czeskim pograniczu.
Album współfinansowany został ze środków Unii Europejskiej.
Podczas promocji książki dr Wojciech Dominiak z Uniwersytetu Opolskiego opowiedział o postaci Woka z Rosenberga, założycielu Prudnika. Z kolei Andrzej Dereń opowiedział o badaniach georadarem wokół Wieży Woka, zmianach jakie zaszły w ciągu ostatnich czterech latach w wyglądzie euroregionalnych budowli zamkowych oraz zaprosił na tegoroczną wycieczkę do Rožmberka organizowaną przez prudnicki oddział PTTK, miejscowości skąd wywodzi się ród Rosenbergów.